Wszystko na temat DREDÓW :))

 

 

 

 

 Na początek trochę historii, a więc... 


Pierwsze dready pojawiły się na głowach Rastamanów z Jamajki prawdopodobnie w roku 1945, kiedy to w jednej z gazet pojawiło się zdjęcie członków plemienia Masajów z Afryki, którzy mieli poskręcane i zmatowione włosy. Pierwsi Rasta szybko utożsamili się z wojownikami afrykańskimi walczącymi o wolność i.... też zapuścili dready. Wpływ na Jamajczyków mieli tez Hinduscy emigranci z Indii, którzy przybywali jako tania siła robocza do pracy na Jamajce. Byli to ludzie oddani Bogu - noszący długie dready na głowie i brodzie.

Dready jednak noszono już tysiące lat temu o czym świadczą szczątki zmumifikowanych ciał ze starożytnej Afryki. Rasta głęboko wierzą, iż dready są wyrazem oddania Bogu i przytaczają wiele cytatów z Biblii świadczących o tym iż to JAH chce aby jego ludzie odróżniali się od reszty. W początkach istnienia ruchu Rasta, pierwsi jej wyznawcy żyli w odosobnieniu. Toteż wśród obcych uchodzili za niebezpiecznych, budzących strach. Stąd wzięło się jedno z wielu określeń dreadów - dread - straszny. Inne określenia to Dread'locki, Bongo, Nats, Crowning Glory, itd.

/tekst pochodzi ze strony www.rrr.prv.pl/

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Dla kogo dredy?


Dredy może mieć każdy, bez względu na płeć, wiek, zainteresowania, ideologię, wyznanie, przynależność do subkultury, orientację seksualną... itd. Dredy są "znakiem rozpoznawalnym" wśród Rastafarianów ale wcale nie oznacza to, że jest to fryzura zastrzeżona wyłącznie dla nich. Dredy można zrobić na każdej głowie, niezależnie od tego jakie kto posiada włosy: proste, kręcone, długie, krótkie, rzadkie, gęste... oczywiście ma to wpływ na ostateczny wygląd dredów - najlepsze efekty są przy gęstej czuprynie...

 

 

 

 

 

 

 

 Jak je zrobić?


Na początek warto znaleźć sobie osobę, która jest w stanie poświęcić Ci kilkanaście godzin, zrobienie dredów samemu graniczy z cudem... chociaż znam ludzi, którym ta sztuka się udała :P

 

Metod jest wiele... ale tak naprawdę jedna jest skuteczna i normalna :) Chodzi mi oczywiście o zwykłe szydełko (0,55mm) i grzebień (najlepiej z gęsto osadzonymi zębami). W necie możecie znaleźć opisy różnych innych metod - zresztą bardzo niepraktycznych, no bo przecież jak można zrobić dredy nie myjąc włosów przez kilka lat - metoda zwana "zaniedbywaniem"  itp.

Jeżeli mamy w łapkach potrzebny sprzęt, zabieramy się do roboty!

 

Tapirowanie:

Na czym tapirowanie polega chyba każdy wie, jeśli nie to wyjaśnię krótko: czeszemy pod włos - w przeciwnym kierunku. Bierzemy kosmyk włosów (odpowiednio gruby, żeby powstałe dredy były interesującej nas grubości) i mocno go tapirujemy, robimy to bez pośpiechu i bardzo dokładnie co w konsekwencji ułatwi szydełkowanie. Jeśli chcesz, przed tapirowaniem możesz podzielić włosy na kosmyki, ale nie jest konieczne. Mając porządnie natapirowaną głowę możemy przejść do szydełkowania...

 

 

 

 

Szydełkowanie:

Do ręki bierzemy szydełko o rozmiarze 0,55mm (ewentualnie 0,6mm) i utapirowanie przed chwilą pasma włosów plączemy jak się da... (sorry, ale inaczej opisać tego nie potrafię). Efektem prawidłowego szydełkowania będą nowopowstałe dredki, ale...  żeby nazwać je dredami trzeba jeszcze jednej rzeczy - dojrzewania... 

 

Dojrzewanie:

Tu potrzeba przede wszystkim czasu (zwykle około pół roku)... ale także naszej pomocy - ciągłego dokręcania i dbania. Dodatkowo można użyć  wosku co znacznie ułatwi dojrzewanie (więcej o woskach w rozdziale "pielęgnacja"). Oznaką, że dredy dojrzewają jest ich zbijanie się i chudnięcie... Dodam jeszcze, że pierwsze mycie głowy powinno nastąpić w miesiąc od wykonania dredów...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Jak pielęgnować?


Masz już dredy... co dalej? Dbaj o nie :))

 

Mycie:

Najczęstsze pytanie, które słyszy posiadacz dredów... "czy to się myje??" Tak, tak... dredy się myje, tak samo zresztą jak ręce, nogi czy zęby :P Co prawda pierwsze mycie powinno nastąpić miesiąc po zdredowaniu (ewentualnie 3 tygodnie), potem ten czas się skraca. Gdy nasze dredy są już dojrzałe można je myć kiedy się tylko chce - najlepiej raz w tygodniu (oczywiście po myciu z dredów wychodzi mnóstwo włosów, które należy potem powciągać szydełkiem). Do mycia używamy najprostszego szamponu - najlepiej jakiś tani ziołowy lub pokrzywowy z biedronki :P, nie zalecane są drogie szampony, a szczególnie takie, które ułatwiają rozczesywanie. Niektórzy sądzą, że dobrym rozwiązaniem jest mycie w szarym mydle - ja nigdy nie próbowałem - podobno powstaje nieciekawy łupież.

 

Dokręcanie:

Tu głównie będziemy posługiwać się szydełkiem i siłą własnych rąk. Wystające włoski z dredów wciągamy szydełkiem. Rozwalające się końcówki także zakańczamy szydłem. Odrosty dokręcamy w ten sposób, że bierzemy dredka między środkowy a wskazujący palec i ruchem okrężnym kręcimy przy skórze głowy do zmechacenia - potem pomagamy sobie szydełkiem.

 

Kosmetyki:

Oczywiście specjalnie do dredów powstała cała gama kosmetyków: woski, szampony, odświeżacze, itp. Te pierwsze - woski znacznie ułatwiają życie każdemu dredziarzowi - odpowiednio zbijają dredy i powodują, że wystające włoski przylegają do dreda. Wosk szczególnie pomaga w pierwszych miesiącach noszenia dredów (co nie oznacza, że jest konieczny) - pomaga im szybciej dojrzeć. Niezalecane  są zwykłe woski fryzjerskie, ponieważ zawierają wazelinę, która podobno szkodzi dredom, ponadto polecam woski  oryginalnych, zagranicznych firm takich jak: DAX, DreadheadHQ, Let's Dread.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 FAQ... czyli przeczytaj zanim spytasz :)


1. Gdzie robię dredy?
Dredy zaplatam na terenie
Poznania (w czasie wakacji działam w Pleszewie).

 

2. Ile to kosztuje?

Cena zależy oczywiście od długości włosów, generalnie  od 100zł.

 

3. Jaka jest minimalna długość do zaplatania dredów?

Dredy robię na włosach o minimalnej długości 10cm.

 

4. Czy kręcenie dredów jest bolesne?

Tak! i to baaardzo, ale czego się nie robi by być pięknym... da się przeżyć!

 

5. Ile to wszystko trwa?

Wszystko zależy od długości i gęstości włosów oraz ich podatności na dredowanie, np. przy włosach do ramion to jakieś 8 godzin pracy.

 

6. Czy dredy się myje?

Jasne, że tak! Myje się je tak samo jak ręce, nogi czy zęby :P więcej w rozdziale "pielęgnacja".

 

7. Czy z rzadkich i prostych włosów da się zrobić dredy?

Tak... ale dredów będzie oczywiście mniej :P

 

8. Ile potrzeba czasu by dredy "dojrzały"?

Żeby dredy można było nazwać dredami muszą one dojrzeć - tzn. muszą się dobrze zbić. Na to potrzeba  od 3 do 6 miesięcy czasu.

 

9. Moje dredy chudną!
To bardzo dobrze! To oznaka, że stają się dojrzałe :)

 

10. Czy dredy da się rozplątać?

Po kilku tygodniach można jeszcze pokombinować, potem jest to niemożliwe :P trzeba ścinać...

 

11. Czy włosy skracają się po zdredowaniu?

Tak, i to od 3 nawet do 10cm... zależy od długości i jakości włosów.

 

12. Czy wosk pomaga dredom?

Czytaj w rozdziale "pielęgnacja"...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Chcesz wymiany banerami? - pisz!


 

www.dobredready.pl
 

 

www.rrr.prv.pl

www.dredy-in-da-city.za.pl